Witaj Gościu, zaloguj się lub zarejestruj.
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Kultura też może zarabiać – głos w dyskusji o przyszłości Fabryki Briggsów  (Przeczytany 428 razy)
Info
Administrator
Aktywny użytkownik
*****
Offline Offline

Wiadomości: 119



Zobacz profil
« : Marzec 18, 2010, 01:10:49 »

Pamiętajmy, ze kultura to nie tylko „wielki zbiorowy obowiązek”, ale też jeden z najlepszych biznesów

Przykładowo - branża wydawnicza (6 tys. osób), tworzy rynek wart blisko 3 mld zł. Przeciętny pracownik polskiego wydawnictwa kreuje ok 450 tys. zł rocznego przychodu, a pracownik TP SA — jednej z najbogatszych i najnowocześniejszych firm w Polsce, zaledwie 250 tys. zł.
Eksplozja kultury przyciąga do miasta różnorakie inwestycje, generuje zmiany, daje konkurencyjne przewagi o charakterze ekonomicznym. To naprawdę niedroga inwestycja o niezłej stopie zwrotu, nieuciążliwa dla środowiska, służąca reszcie gospodarki Przykładem Wrocław, przyciągający inwestycje, promujący miasto dzięki inicjatywom kulturalnym (ponad 50 festiwali rocznie), oferujący dynamiczne środowisko społeczne Inwazja kultury spowodowała wzrost ilości firm informatycznych, finansowych, księgowych, prawniczych.
Między 2002 a 2008 rokiem wydatki kulturalne Wrocławia wzrosły trzykrotnie.

Opłaciło się!

Jak obliczył prof. Leszek Zienkowski ( były prezes GUS, doradca prezesa NBP), każda dodatkowa złotówka wydana na kulturę, daje w skali kraju 5,50 zł — przyrostu wartości dodanej brutto Mechanizmu sprzężenia kultury z ekonomią wrocławianie uczyli się od guru ekonomicznego Ameryki — Richarda Floridy. Uważał on, ze bohema artystyczna ma niepodważalny i wymierny wkład w rozwój współczesnej gospodarki. To jest sprawdzony przykład. Dlaczego nie powtórzyć go w Markach? Wykorzystajmy wreszcie efektywnie fundusze europejskie (za kilka lat znikną). Dzięki nim można będzie ożywić wszelkiego rodzaju twórczość i konsumpcję kulturalną. Jeśli ta prawda nie dotrze do samorządowców to na długie lata pozostaniemy krajem węgla i kartofli, spóźnionych technologii, niskomarżowej produkcji, powolnego rozwoju.

Nie stać nas na to. Europa znów nam ucieknie. Niech „Fabryka Sztuki Briggs”, stanie się szansą na określenie tożsamości Marek, miasta kojarzonego jako „ulicówka — przelotówka” na drodze do Białegostoku. Niechaj Marki z miejscowości podwarszawskiej staną się europejskim centrum kultury. Wykorzystajmy wspólnie niepowtarzalną szansę!

Nie mamy jakiegoś konkretnego oblicza miasta. Dlaczego nie uczynić nim kultury? Kultura jest częścią gospodarki, tworzy miejsca pracy i pożądany wizerunek. Przy decyzji o lokalizacji bezpośrednich inwestycji gospodarczych atrakcyjność kulturalna miejsca jest na piątej pozycji — tuz po rozmiarach rynku wewnętrznego, dostępie do rynków trzecich, rozmiarze i kwalifikacji siły roboczej, infrastrukturze oraz stabilności politycznej.

Inwestorzy, menedżerowie, pracownicy muszą nie tylko mieszkać i pracować, ale obok szkół, basenów, restauracji — muszą tez mieć na miejscu spektakularny przybytek kultury o interdyscyplinarnym charakterze
Na zakończenie swojej prezydencji w UE Niemcy zorganizowali wielką konferencję „Spójna polityka wobec przemysłów kultury (Berlin 2005). Przybyli ministrowie kultury, gospodarki, szefowie wielkich banków. Dlaczego? A dlatego, że przemysły kultury generują w strefie euro 7 proc. PKB. Więcej niż przemysł chemiczny i dwa razy więcej niż hojnie subsydiowane rolnictwo. Stawiajmy zatem na kulturę i pozbądźmy się obaw, że się nam ta inwestycja nie zwróci.

Jarosław Modest Daszkiewicz - krytyk i historyk sztuki, mieszkaniec Marek.

Autor i organizator wystaw: „Arsenał” 88”, „Red & White” , „Bóg, Honor, Ojczyzna”. Prezentował sztukę polską między innymi w Amsterdamie (1989), Brukseli (1989), Moskwie (1989), Nowym Jorku (1990), Seulu (1991), Tokio (1991). W latach 1996-2000 realizował w TV Polonia program autorski o tematyce kulturalnej „Panteon”. Był kierownikiem artystycznym warszawskiej galerii „Brama” oraz prowadził galerię „Veraicon” przy Muzeum Archidiecezji Warszawskiej. Jako krytyk publikował teksty między innymi w „Polityce”, „Sztuce polskiej”, „Sztuce”, „Flash Art” ( USA).
Zapisane
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: